• Home
  • Czytaj, by godnie żyć – kształcenie charakteru

Czytaj, by godnie żyć – kształcenie charakteru

admin123@ 24 stycznia, 2025 0 Comments

O wartościach, jakie wnoszą w życie książki, można napisać bardzo dużo. Tak samo wiele można wymienić korzyści płynących z czytania. Nie będę się jednak nad tym rozwodził. Chciałbym skupić się na tym, co książki zmieniły we mnie i które pozycje miały w moim odczuciu największą moc sprawczą, kształtując moją osobowość i przyczyniając się do zmian. Dziś uwagę poświęcę pozycjom, które traktują o człowieku, rozwoju, kształtowaniu charakteru i osobowości. Tym samym chciałbym polecić te książki każdemu, kto od literatury oczekuje „więcej”.

Na czytaniu spędziłem sporą część życia. Swego czasu dorobiłem się całkiem pokaźnej biblioteki, która liczyła przeszło pięć tysięcy pozycji. Lubiłem zawsze polską i europejską klasykę. Wiele książek wywarło na mnie bardzo duży wpływ, stając się zaczątkiem jakichś moich kolejnych przełomów i osobistych zmian. W moim sercu znajduje się dla nich specjalne miejsce i głęboko wierzę w ich moc. Na tyle głęboko, że z pełnym przekonaniem polecam je gorąco wszystkim, którzy od literatury oczekują refleksji i przemyśleń.

„ABC młodego kulturysty”, „Tajemnice 64 pól”. Książkami, których nie będę omawiał, ale ze względu na wspomniane przełomy osobiste chciałbym o nich napisać dwa słowa, są pozycje: „ABC młodego kulturysty”, przeczytany przeze mnie w wieku kilkunastu lat poradnik Mariana Glinki oraz „Tajemnice 64 pól” Romualda Freya i Stefana Witkowskiego. Obie ukształtowały we mnie zdrowe, rekreacyjne podejście do sportu. Ta druga była dla mnie również jedną z najważniejszych pomocy teoretycznych, gdy przygotowywałem się do uczestnictwa w Mistrzostwach Polski Szkół Podstawowych w Broku w 1980 roku. Udało mi się zająć bardzo dobre miejsce, mimo że  jedyną pomocą była właśnie ta książka.

„Kształcenie charakteru”. Kolejną pozycją, którą chciałbym polecić, jest napisana przez wielkiego pedagoga polskiego i wychowawcę, o. Mariana Pirożyńskiego książka „Kształcenie charakteru”. Choć adresatem książki jest młodzież, to jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji jej czytać, a chciałby rozpocząć swoją przygodę z taką tematyką, to bez względu na wiek można po nią śmiało sięgnąć. Czytamy tu między innymi o tym, dlaczego wychowanie i samowychowanie są bezwzględnie konieczne w kształtowaniu charakteru. Mamy sposobność porozmyślać o budowaniu postawy moralnej, która wytycza nam kierunek działań niezależny od okoliczności i oparty o nas samych. O charakterze zresztą czytamy znacznie więcej. Dowiadujemy się, w jaki sposób przywiązanie do poczucia obowiązku wpływa na kształtowanie naszych charakterów i co charaktery tworzy. Sądzę, że każdemu z nas, bez względu na moment na osi życia, przyda się chwila refleksji nad sobą i tym, co kreuje i definiuje naszą osobowość.

„Etyka, dramat życia moralnego”. Pozostając przy tematyce własnego rozwoju, w mojej ocenie lekturą obowiązkową jest „Etyka, dramat życia moralnego” prof. Piotra Jaroszyńskiego. Książka, która pomaga zdobyć kontrolę nad samym sobą. Jeśli poświęcimy książce wystarczająco dużo uwagi i nie tylko ją przeczytamy, ale włożymy nieco trudu, aby szczerze te treści przeanalizować i przyswoić, nauczymy się rozróżniać i tworzyć jasną hierarchię dóbr materialnych (dobro przyjemne, dobro użytkowe, dobro godziwe) i duchowych, cnót oraz wad, będziemy sprawniejsi w rozróżnianiu tego, co dobre i co złe. Łatwiej będzie nam obrać właściwą drogę i na zawsze posiądziemy podstawowe punkty orientacji moralnej, które w każdej sytuacji pozwolą nam się odnaleźć na ideowym bezdrożu z dominującym dziś „róbta, co chceta”.

„Kultura słowa. Podstawy retoryki klasycznej”. Pozostając przy prof. Jaroszyńskim, można jeszcze polecić co najmniej kilka jego książek, szczególne miejsce na mojej półce zajmuje jednak ta napisana wraz z jego tatą, Czesławem Jaroszyńskim: „Kultura słowa. Podstawy retoryki klasycznej”. Choć odbiega nieco od tytułowego tematu, to obowiązkowa lektura dla każdego, kto pragnie wprawnie władać słowem, prawidłowo się wysławiać i dobrze pisać.

„Reguła życia”. Bardzo ciekawą pozycją współczesną, której egzemplarz mam szczęście posiadać z personalizowaną dla mnie dedykacją, jest „Reguła życia” dra Ryszarda Kołodzieja. Autor krok po kroku prowadzi nas do odkrycia osobistego powołania i umiejętnego zarządzania własnym życiem. Sam z pewnością jest tego przykładem, a dzięki sprawnej umiejętności zarządzania sobą, kapitalnie tę wiedzę przekazuje. Przekonałem się o tym, uczestnicząc w trzech odrębnych sesjach warsztatów poświęconych tym zagadnieniom, a prowadzonych przez benedyktynów w Tyńcu. Wracając do meritum, książka pozwala zyskać poczucie sprawczości, samostanowienia i pełnej kontroli nad samym sobą. Wykorzystując oparte na 1500-letniej mądrości benedyktyńskich wartości, autor prowadzi nas do celu, którym jest stworzenie własnej reguły życia. Reguły, która opiera się na tym, co kochamy, w co wierzymy, a wprowadzając ideowy ład i poczucie zgodności ze sobą, daje nam poczucie równowagi oraz wewnętrzny spokój. W czasach, w których wokół zdecydowanie nie brakuje nam chaosu i zamętu, dobrze jest ukształtować siebie w sposób, który zapewni harmonię, poczucie celu i stabilną wiarę w siebie samego.

„Kim jest człowiek”, „Człowiek jako osoba”. Dopełnieniem tej tematyki powinno być, odszukanie prawdy na temat tego, kim jest człowiek, a także wiedzy o jego królestwie. Dokąd zmierzamy? Skąd lub od kogo pochodzimy? Po co i dla kogo żyjemy? To ważne i trudne pytania. Rozważania na ten ich temat zawiera skromna w rozmiarach broszura „Kim jest człowiek” oraz nieco rozszerzone myśli w pozycji „Człowiek jako osoba”. Oba tytuły są autorstwa jednego z najwybitniejszych, polskich myślicieli, ojca Mieczysława Alberta Krąpca.

Do tematyki książek i polecanych przeze mnie pozycji będę na pewno wracał. To potężny świat, który skrywa tak wiele wartościowych przekazów, którymi chciałbym się na blogu dzielić, że szkoda byłoby poprzestać tylko na tym, co wyżej.